facebook, reklama , nagłówki

Skuteczne nagłówki reklamowe

Posted on Posted in Social Media

6 metod na stworzenie skutecznego nagłówka na Facebook.

Nie można nie doceniać skuteczności nagłówka w poście. Zaraz po grafice stanowi on trzon naszego przekazu do innych użytkowników. Źle zaprojektowany zniechęca potencjalnych odbiorców. Dobry oznacza więcej ruchu na naszej stronie.

Poniżej kilka sprawdzonych sposobów na skuteczne nagłówki reklamowe.

Reklama w Internecie ma swoje niewątpliwe zalety. Wiele z nich było opisywanych w poprzednich wpisach. Jest jednak jedna zaleta, która góruje nad pozostałymi. Mianowicie chodzi o analizę skuteczności. Dzięki możliwości śledzenia i policzalności można wyciągnąć wnioski i szybko poprawić błędy. Opracowania od innych to prawdziwa kopalnia wiedzy, więc można uniknąć błędów na samym starcie. Oszczędzamy w ten sposób czas a co ważniejsze – pieniądze.

„Sprawić”

Przebadano ponad 100 milionów nagłówków z całego świata w okresie od marca 2016, i okazało się, że słowo „sprawić” zdecydowanie podnosi jakość nagłówka.

Przykłady:

10 rzeczy, które sprawiają Ci problem
12 zdjęć, które sprawią, że będziesz się śmiał
Co sprawia, że nie masz pieniędzy

Cóż takiego jest w tym słowie, że sprawdza się najlepiej?

Odpowiedź jest prosta – nagłówek z wykorzystaniem słowa „Sprawić” stanowi dla odbiorcy pewną obietnicę. Treść będzie miała na niego bezpośredni wpływ a resztę załatwia ludzka ciekawość. Czytający szybko porównuje swoją sytuację do treści w nagłówku i wchodzi głębiej szukając odpowiedzi lub rozwiązania.

Nagłówki emocjonalne

Kolejne rodzaje nagłówków, które doskonale działają to te, które nawiązują do emocji. Słowa typu rozweselić, zasmucić, szokujące itd. mają zdecydowany wpływ na skuteczność naszego posta. Emocje zawsze dobrze sprzedawały i nie powinno to nikogo dziwić. Jednak w maju 2017, Facebook ogłosił, że posty z nagłówkami nadużywającymi emocji zostaną gorzej traktowane w stosunku do innych. Oznacza to, że albo nasza reklama nie zostanie zatwierdzona, lub stawka za działania będzie nieco wyższa.

Zatem warto się zastanowić dwa razy. Z emocjami łatwo przesadzić i może się okazać, że osiągniemy efekt odwrotny do zamierzonego. Pamiętajmy, że klient zraża się tylko raz i więcej nie będzie chciał do nas powrócić. Krótko mówiąc – pierwsze wrażenie stanowi klucz do sukcesu.

Kiedy używać emocji?

Najlepiej w momencie podkreślenia dalszej zawartości.

Dla przykładu:
chwytający za serce występ małego dziecka,
szokujące wyznanie kogoś w sprawie czegoś

Ciekawość

Bardzo popularna technika oferująca odpowiedź na nurtujące pytanie wewnątrz. Często jest też łączona z emocjami. Każdy z Was spotkał się z reklamą domów maklerskich lub środków na odchudzanie. Jest to jedna z popularniejszych technik dla reklam tego typu produktów.

Szok! Dziewczyna schudła x kilogramów w x dni. Poznaj metodę.
Sprzątaczka została milionerem dzięki prostej metodzie. Poznaj ją

Tutaj też łatwo przesadzić. Kto kiedykolwiek kliknął w reklamę o podobnej treści to wie o czym mówię. Nagłówek obiecuje złote góry a po kliknięciu w link pojawia się natrętna reklama dotycząca zakupu.

Pisałem już o tym wielokrotnie – jest to jeden z najczęściej popełnianych błędów wśród początkujących. Pamiętajmy, że nasz przekaz na Facebook ma bardziej edukować i zachęcać do zapoznania się z produktem a dopiero potem nakłaniać do jego zakupu.

Ciekawym pomysłem może okazać się nagłówek typu „zgadnij co się stanie”, który doskonale sprawdzi się w przypadku materiałów filmowych lub fotostory. Jeśli dobrze wszystko zostanie zaplanowane to skuteczność posta mamy gwarantowaną.

Pamiętaj:
Facebook nie lubi kiedy pokazujemy reklamy typu „przed i po”. Najczęsciej są one odrzucane i tutaj też radzę uważać przy planowaniu naszego przekazu. Zalecam również zapoznanie się z regulaminem – wiele wyjaśnia oraz posiada w sobie link do sprawdzania poprawności grafiki reklamowej. Na wszelki wypadek zamieszczam wspomniany link tutaj.

Wyjaśnienia

Słowo „powód” należy chyba do najczęściej używanych i odmienianych przez wszystkie przypadki.

10 powodów biedy
Główny powód Twoich niepowodzeń
X powodów dla których warto się uczyć.

Każdy kto poświęca chociaż 5 minut dziennie na przeglądanie internetu zapewne spotkał na swojej drodze jeden z powyższych przykładów. Nagłówek tego typu jest swoistego rodzaju obietnicą składaną czytelnikowi. Pokazuje problem, z którym się utożsamiasz i być może znajdziesz w środku jego rozwiązanie.

Konkursy

Posty zawierające w sobie konkursy od zawsze cieszyły się powodzeniem. Jednak radzę uważać z konkursami ze względu na dziwną ustawę o grach losowych. Zanim się takowy ogłosi to 30 dni wcześniej należy zgodnie z prawem zgłosić ten fakt w Urzędzie Celnym. Kary mogą być dość dotkliwe, dlatego też warto wcześniej się przygotować. Można te przepisy łatwo obejść ale jest to temat na zupełnie inny wpis.

Posty odnoszące się do konkretnych grup społecznych

W momencie tworzenia kampanii reklamowej warto pochylić się nad tą techniką. Pomijając fakt targetowania do właściwej grupy docelowej, wciąż nie mamy pewności, czy ktoś w ogóle zareaguje na nasze treści. Sugerowanie grupy odbiorców w nagłówku podnosi szansę na odczyt posta oraz podjęcie przez potencjalnego klienta sugerowanych przez nas kroków.

Przykłady:
X rzeczy, które tylko nauczyciele zrozumieją
Młode mamy znają ten problem

Technika znakomicie sprawdza się w przypadku profili celujących do konkretnych grup społecznych. Wykonana poprawnie reklama zapewni nam spory ruch, przy bardzo niskich nakładach finansowych.

Posiadając tę wiedzę, wierze że od dziś Wasze posty reklamowe na Facebooku zaczną przynosić oczekiwany efekt.

Za tydzień ciąg dalszy, czyli jakie frazy należy stanowczo unikać w nagłówkach. Jest tego również sporo i warto taką wiedzę sobie przyswoić.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *